- Szczegóły
- Autor: Maciej Uszko
- Kategoria: TV
Czas na decydujące rozstrzygnięcia w tegorocznej odsłonie Speedway of Nations. 7 najlepszych żużlowych par powalczy w Manchesterze o tytuł Mistrzów Świata. Transmisję z zawodów oczywiście będzie można zobaczyć w telewizji. Podobnie jak dwa spotkania Metalkas 2.Ekstraligi oraz pojedynki w lidze angielskiej i szwedzkiej.
- Szczegóły
- Autor: Mariusz Piekielny
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Michał Kury
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Martyna Olejnik
- Kategoria: Zielona Góra

W niedzielny wieczór NovyHotel Falubaz Zielona Góra zwyciężyła z FOGO Unią Leszno za 3 punkty, ponieważ pokonała przeciwników 53:37. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Rasumus Jensen zdobywca 12 punktów i bonusa, a wśród gości Ben Cook, który zdobył 13 punktów.
- Szczegóły
- Autor: Mateusz Usarzewicz
- Kategoria: Toruń

KS Apator Toruń wygrywa na własnym torze z Orlen Oil Motorem Lublin 48-42. Jest czwarte zwycięstwo zawodników Apatora w sezonie 2024. Orlen Oil Motor Lublin po raz pierwszy w sezonie 2024 poniósł porażkę. Najwięcej punktów dla gości zdobył Fredrik Lindgren (11+2). W drużynie z Torunia najlepiej punktował Emil Sayfutdinow - 13 punktów.
- Szczegóły
- Autor: Maciej Uszko
- Kategoria: Tarnów

Wysokim zwycięstwem Unii Tarnów zakończył się niedzielny mecz 8. kolejki Krajowej Ligi Żużlowej. Jaskółki pokonały Trans MF Landshut Devils 40:20. Z powodu ulewy spotkanie przerwano po dziesięciu biegach. Tarnowianie dominowali od początku do końcu nie pozwalając wygrać Niemcom ani jednego biegu.
- Szczegóły
- Autor: Jakub Porębski
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Michał Gołda
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Maciej Major
- Kategoria: Poznań

W meczu XI rundy Metalkas 2. Ekstraligi #OrzechowaOsada PSŻ Poznań przegrało na własnym torze z Cellfast Wilkami Krosno 44:46. Losy rywalizacji rozstrzygnęły się dopiero w ostatnim wyścigu. W pierwszym spotkaniu również lepsi byli krośnianie i to oni wywalczyli punkt bonusowy.















































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































Siedząc przed telewizorem podczas żużlowych zawodów, można czasami odnieść wrażenie, że komentator ogląda trochę inne zawody niż my. Nie chodzi o pomyłki, ale o sposób opowiadania tego, co dzieje się na torze. Podczas finału Speedway World Cup w Warszawie kilka razy miałem właśnie takie odczucie.
Dziesiąty jubileuszowy tytuł Ligowca Roku przypada Bartoszowi Zmarzlikowi, to siódmy jego tytuł. Zmarzlik wygrywał w latach 2017 – 2019,2021 – 2022, 2024 – 2025. W „przerywnikach” i pierwszym, który zdobył ten tytuł dziesięć lat temu najlepszym Ligowcem był Emil Sajutdinow. Trzeba przyznać, że nie dość że zwycięzca poprawił swoją średnią to jeszcze miał dużą przewagę nad drugim Patrykiem Dudkiem. Trzecim zawodnikiem na podium Ligowca został Max Fricke.
W niedzielnym spotkaniu FOGO Unia Leszno przegrała z Betard Sparta Wrocław 35:55. Rezerwowym tego spotkania w drużynie gości był Nikodem Mikołajczyk, który m.in. odniósł się do swoich startów w PGE Ekstralidze, a także z kim chciałby spotkać się w Finale PGE Ekstraligi.
Po finale Drużynowego Pucharu Świata na PGE Narodowym w Warszawie reprezentacja Polski musiała zadowolić się brązowym medalem. Selekcjoner Biało-Czerwonych Stanisław Chomski podkreśla jednak, że drużyna zrobiła wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do zawodów. Trener opowiedział o wyniku, przygotowaniach i postawie polskich zawodników.
W minioną sobotę w Warszawie rozegrano finał Drużynowego Pucharu Świata, jednego z najcenniejszych trofeów w światowym żużlu. Polacy nie byli faworytami zawodów, ale kibice po cichu liczyli, że Biało-Czerwoni wygrają m. in. z bardzo silną Australią i obronią trofeum wywalczone przed trzema laty we Wrocławiu. Nic z tych rzeczy. „Orły” po słabym występie zdobyły tylko brązowe medale ulegając także Duńczykom.





