- Szczegóły
- Autor: Maciej Major
- Kategoria: Poznań

W meczu IX rundy Metalkas 2. Ekstraligi #OrzechowaOsada PSŻ Poznań podejmować będzie w piątek 28 czerwca H. Skrzydlewska Orła Łódź.
- Szczegóły
- Autor: Maciej Uszko
- Kategoria: TV
To będzie weekend inny niż zwykle. Bez PGE Ekstraligi, za to z podwójną dawką Metalkas 2.Ekstraligi. Czas na odrabianie ligowych zaległości. Zgodnie z planem pojadą z kolei w Krajowej Lidze Żużlowej i w Gorzowie, gdzie czeka nas kolejna runda Speedway Grand Prix oraz finał SGP3.
- Szczegóły
- Autor: Redakcja
- Kategoria: Polska
Poznaliśmy numery, z jakimi zawodnicy pojadą w 1. finale Indywidualnych Mistrzostwach Polski. Inauguracyjne zmagania krajowego czempionatu odbędą się 6 lipca na torze w Łodzi.
- Szczegóły
- Autor: Mariusz Piekielny
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Jakub Porębski
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Maciej Major
- Kategoria: Gorzów Wlkp.

W meczu IX rundy PGE Ekstraligi ebut.pl Stal Gorzów przegrała z Orlen Oil Motorem Lublin 34:56. Goście wywalczyli również punkt bonusowy. To spotkanie było dla gospodarzy niczym koszmarny sen tyle, że wydarzyło się naprawdę.
- Szczegóły
- Autor: Martyna Olejnik
- Kategoria: Leszno

Wielki cud wydarzył się w sobotę na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie. Osłabiona FOGO Unia Leszno pokonała KS Apator Toruń 56:34. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Grzegorz Zengota zdobywca 16 punktów, a wśród gości Patryk Dudek, który zdobył 11 punktów.
- Szczegóły
- Autor: Maciej Uszko
- Kategoria: Tarnów

Trzeci mecz na własnym torze i trzecie pewne zwycięstwo. Unia Tarnów kontynuuje zwycięską passę. W niedzielę tarnowianie pokonali na własnym torze Polonię Piła 51:39. Najlepiej punktującymi zawodnikami Jaskółek byli David Bellego i Daniel Jeleniewski. Wśród gości z Piły najlepiej zaprezentował się Norbert Kościuch, który w sześciu startach zgromadził 10 punków i 2 bonusy.
- Szczegóły
- Autor: Michał Kury
- Kategoria: Fotorelacja















































































































































































































































































































































































































































































































































































































































Siedząc przed telewizorem podczas żużlowych zawodów, można czasami odnieść wrażenie, że komentator ogląda trochę inne zawody niż my. Nie chodzi o pomyłki, ale o sposób opowiadania tego, co dzieje się na torze. Podczas finału Speedway World Cup w Warszawie kilka razy miałem właśnie takie odczucie.
Dziesiąty jubileuszowy tytuł Ligowca Roku przypada Bartoszowi Zmarzlikowi, to siódmy jego tytuł. Zmarzlik wygrywał w latach 2017 – 2019,2021 – 2022, 2024 – 2025. W „przerywnikach” i pierwszym, który zdobył ten tytuł dziesięć lat temu najlepszym Ligowcem był Emil Sajutdinow. Trzeba przyznać, że nie dość że zwycięzca poprawił swoją średnią to jeszcze miał dużą przewagę nad drugim Patrykiem Dudkiem. Trzecim zawodnikiem na podium Ligowca został Max Fricke.
W niedzielnym spotkaniu FOGO Unia Leszno przegrała z Betard Sparta Wrocław 35:55. Rezerwowym tego spotkania w drużynie gości był Nikodem Mikołajczyk, który m.in. odniósł się do swoich startów w PGE Ekstralidze, a także z kim chciałby spotkać się w Finale PGE Ekstraligi.
Po finale Drużynowego Pucharu Świata na PGE Narodowym w Warszawie reprezentacja Polski musiała zadowolić się brązowym medalem. Selekcjoner Biało-Czerwonych Stanisław Chomski podkreśla jednak, że drużyna zrobiła wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do zawodów. Trener opowiedział o wyniku, przygotowaniach i postawie polskich zawodników.
W minioną sobotę w Warszawie rozegrano finał Drużynowego Pucharu Świata, jednego z najcenniejszych trofeów w światowym żużlu. Polacy nie byli faworytami zawodów, ale kibice po cichu liczyli, że Biało-Czerwoni wygrają m. in. z bardzo silną Australią i obronią trofeum wywalczone przed trzema laty we Wrocławiu. Nic z tych rzeczy. „Orły” po słabym występie zdobyły tylko brązowe medale ulegając także Duńczykom.





